Przywitanie wakacji
Niedziela, 27 czerwca 2010
· Komentarze(2)
Dzisiaj spontanicznie, bez większego planowania postanowiłem przekroczyć dystans 20km. Przez Kołude Małą i po tamie na zatoce kołudzkiej dojechałem do Skalmierowic. Następnie dojechałem do Ołdrzychowa i Rzadkwina. Dotarłem do mojego celu - wsi Ciechrz, gdzie kiedyś mieszkali moi dziadkowie i spędzałem tam jako dziecko wakacje. Łza zakręciła się w oku, bo dziadkowie już tam nie mieszkają.
Pokręciłem się po wsi. Wróciłem przez wieś Górki , Balice i Kołudę Wielką.

ps.. Mam nadzieję, że teraz Adam powie, że warto było wsiadać na rower
Pokręciłem się po wsi. Wróciłem przez wieś Górki , Balice i Kołudę Wielką.

ps.. Mam nadzieję, że teraz Adam powie, że warto było wsiadać na rower

